Portugalczycy docierają do Przylądka Dobrej Nadziei cz. 11

Wiedział on, że karawany w 37 dniach przebywają wielkie morze piaszczyste, które oddziela Afrykan o jasnej cerze od wełnistowłosych Murzynów. Od niewolników, pochwyconych nad Kio do Ouro, dowiedział się Infant, że arabscy Berberowie z oazy Wadan udawali się karawanami od 4 – 500 wielbłądów do wielkiego rynku handlowego Timbuktu, o którego położeniu astronomicznym miano niejakie, jakkolwiek niedokładne pojęcie. Udało się też około tego czasu, po założeniu obronnego składu na wyspie Arguim, zawiązać regularne stosunki handlowe z arabskimi kupcami Sudanu przez oazę Wadan. Jak przezornie prowadzono odkrycia, świadczy o tern wysłanie Joao Feraneza, który świadomy arabskiego języka, kazał się wyrazić na wybrzeżu Sahary, ażeby tam w zupełnym ubóstwie żyć pośród Beduinów, których obyczajów, języka i pisma starał się nauczyć, i od których zasięgnął wiadomości o wielkich państwach murzyńskich Sudanu, mianowicie o sułtanacie Melli. Czy Infant już od początku odkryć myślał o znalezieniu morskiej drogi do Indii, o tym wątpić można, naprzód bowiem chodziło o dostanie się do zagadkowej Gwinei i złotej rzeki. Jednakże pilnie nakazywał żeglarzom wywiadywać się o Indiach i krainie arcykapłana Jana (Abissynii). W tem w r. 1438 Infant Dom Pedro, późniejszy regent portugalski, przywiózł mu z Wenecji dwa drogocenne podarki, rękopis podróży Marco Pola, które jednak dopiero w 1502 r. drukowane były w Lizbonie w portugalskim przekładzie, i starą mapę, na której przedstawiony był ląd afrykański z Przylądkiem Dobrej Nadziei pod nazwą Fronteira de Africa. Jeszcze W 1528 roku pokazywano pewną kartę, będącą niegdyś W posiadaniu klasztoru Alcobaęa, na której, pomimo iż miała już lat 120, oznaczoną była droga morska do Indii z Przylądkiem Dobrej Nadziei, „jak na nowożytnych kartach. Są też świadectwa na to, że poseł wenecki Stefano lrivigiano na żądanie Alfonsa Y. kazał w Wenecji sporządzić kopię słynnej mapy Fra Maura.

To Cię zaciekawi:

– krawędziarki
– krawędziarki do blachy